Miejsca wypadku - zabezpieczenie (obowiązki po zdarzeniu)

 

Miejsce wypadku - zabezpieczenie w ujęciu ubezpieczeniowym oznacza zestaw działań, które trzeba podjąć zaraz po zdarzeniu, aby ochronić ludzi, ograniczyć rozmiar szkody, nie dopuścić do kolejnych strat i zachować materiał potrzebny później do likwidacji szkody. Najpierw trzeba zadbać o bezpieczeństwo i porządek na miejscu zdarzenia, a dopiero potem o formalności. W ruchu drogowym podstawowe obowiązki kierującego po wypadku lub kolizji wynikają z Prawa o ruchu drogowym, zwłaszcza z art. 44, który nakazuje m.in. zatrzymać pojazd, przedsięwziąć odpowiednie środki dla zapewnienia bezpieczeństwa ruchu, a gdy są ranni lub zabici  udzielić niezbędnej pomocy, wezwać służby i pozostać na miejscu.

Geneza tego pojęcia jest praktyczna: rynek ubezpieczeń bardzo szybko zauważył, że sama wypłata odszkodowania nie wystarcza, jeśli po zdarzeniu nikt nie ogranicza dalszych szkód. Pożar, zalanie, kolizja czy wypadek mają często „drugą fazę” szkoda może się powiększać przez brak zabezpieczenia miejsca, brak dokumentacji albo przez oddalenie się sprawcy. Dlatego obok przepisów porządkowych rozwinęła się także zasada ubezpieczeniowa, zgodnie z którą po zajściu wypadku ubezpieczający ma użyć dostępnych środków, by ratować przedmiot ubezpieczenia i zapobiegać zwiększeniu szkody. Wynika to wprost z art. 826 Kodeksu cywilnego.

Dla rynku ubezpieczeń znaczenie zabezpieczenia miejsca wypadku jest bardzo duże, bo wpływa na trzy rzeczy jednocześnie. Po pierwsze, na bezpieczeństwo ludzi i ograniczenie szkody. Po drugie, na możliwość późniejszego ustalenia odpowiedzialności — kto był sprawcą, jak doszło do zdarzenia, jaki był jego przebieg. Po trzecie, na wysokość odszkodowania, bo prawidłowe zabezpieczenie miejsca i dokumentacji ułatwia wykazanie związku między zdarzeniem a szkodą. Rzecznik Finansowy przypomina też, że uzasadnione koszty poniesione w celu zapobieżenia zwiększeniu szkody powinny być zwracane przez ubezpieczyciela, co pokazuje, że zabezpieczenie miejsca zdarzenia nie jest tylko obowiązkiem, ale także działaniem prawnie chronionym.

W praktyce zabezpieczenie miejsca wypadku oznacza najpierw działania „ratownicze”, a potem „dowodowe”. W zdarzeniu drogowym chodzi przede wszystkim o zatrzymanie pojazdu, włączenie świateł awaryjnych, ustawienie trójkąta ostrzegawczego i takie zabezpieczenie miejsca, by nie stworzyć kolejnego zagrożenia dla ruchu. Jeżeli są osoby ranne, priorytetem jest wezwanie pomocy i niepodejmowanie działań, które mogłyby pogorszyć ich stan, chyba że istnieje bezpośrednie zagrożenie życia. Te obowiązki są wprost wpisane w art. 44 Prawa o ruchu drogowym.

W ubezpieczeniowym sensie zabezpieczenie miejsca obejmuje też zachowanie dowodów: wykonanie zdjęć, spisanie danych uczestników i świadków, zabezpieczenie dokumentów, a przy szkodach majątkowych  prowizoryczne osłonięcie uszkodzonego mienia przed dalszym zalaniem, kradzieżą czy zniszczeniem. Kodeks cywilny wyraźnie łączy odpowiedzialność ubezpieczeniową z obowiązkiem przeciwdziałania zwiększaniu szkody, więc klient nie powinien biernie czekać na likwidatora, jeśli może rozsądnie ograniczyć dalsze straty.

To pojęcie ma również znaczenie przy regresie i odpowiedzialności sprawcy. Oddalenie się z miejsca zdarzenia może nie tylko komplikować likwidację szkody, ale także prowadzić do poważnych skutków prawnych i ubezpieczeniowych. Materiały Rzecznika Finansowego dotyczące regresu pokazują, że w praktyce duże znaczenie ma to, czy sprawca świadomie oddalił się z miejsca zdarzenia, a ubezpieczyciel, chcąc wyciągać z tego skutki, powinien to wykazać dowodowo.

W praktyce rynkowej zabezpieczenie miejsca wypadku ma zastosowanie nie tylko przy OC komunikacyjnym. Przy szkodach domowych i firmowych oznacza np. zakręcenie dopływu wody po pęknięciu instalacji, tymczasowe zabezpieczenie dachu po wichurze, odłączenie zasilania przy awarii elektrycznej albo wezwanie odpowiednich służb technicznych. Rzecznik Finansowy podkreśla, że wydatki na takie rozsądne, doraźne zabezpieczenia  np. folię, prowizoryczne pokrycie dachu czy inne niezbędne działania  powinny być zwrócone, jeśli były uzasadnione okolicznościami zdarzenia.

W systemie ochrony poszkodowanych ważne jest też to, że nawet jeśli sprawca nie ma OC albo zbiegł z miejsca zdarzenia, poszkodowany nie zostaje bez ochrony. W takich przypadkach rolę odgrywa Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny, a roszczenia zgłasza się za pośrednictwem zakładu ubezpieczeń prowadzącego ubezpieczenia OC komunikacyjne. To pokazuje, że prawidłowe zabezpieczenie miejsca zdarzenia i zebranie danych ma znaczenie również wtedy, gdy standardowa ścieżka likwidacji przez ubezpieczyciela sprawcy jest utrudniona.

Podsumowując, zabezpieczenie miejsca wypadku to nie tylko obowiązek porządkowy, ale ważny element ochrony ubezpieczeniowej. Służy ratowaniu życia, ograniczaniu szkody i zachowaniu dowodów potrzebnych do późniejszej wypłaty świadczenia. W praktyce najpierw chroni się ludzi i miejsce zdarzenia, a zaraz potem dokumentuje okoliczności i podejmuje rozsądne działania, by szkoda nie rosła dalej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jednostka chorobowa

Klauzula maszyn od uszkodzeń mechanicznych

Klauzula odstąpienia od regresu