Moratorium (czasowe zawieszenie obowiązków/terminów)

Moratorium to czasowe wstrzymanie albo odroczenie określonych obowiązków, płatności lub działań prawnych. W języku ubezpieczeniowym nie jest to jedno, uniwersalne pojęcie zdefiniowane wprost dla całego rynku w jednej ustawie. To raczej termin używany w kilku różnych kontekstach. Najczęściej oznacza okresowe powstrzymanie w wykonywaniu określonych zobowiązań albo uprawnień, wprowadzane z przyczyn nadzwyczajnych, ostrożnościowych lub politycznych. Właśnie dlatego jego sens trzeba zawsze odczytywać przez konkretny typ ubezpieczenia albo przez regulację, w której się pojawia.

W polskim prawie ubezpieczeniowym najczytelniejszy, wyraźnie nazwany przykład moratorium występuje w obszarze ubezpieczeń eksportowych gwarantowanych przez Skarb Państwa. Ustawa o gwarantowanych przez Skarb Państwa ubezpieczeniach kontraktów eksportowych zalicza do ryzyka politycznego „ogłoszenie powszechnego moratorium płatniczego” przez rząd państwa dłużnika albo państwa uczestniczącego w regulowaniu należności. W tym znaczeniu moratorium nie jest decyzją ubezpieczyciela wobec klienta, lecz zdarzeniem politycznym i finansowym po stronie państwa obcego, które może uniemożliwić zapłatę za kontrakt eksportowy i uruchomić ochronę ubezpieczeniową.

Żeby dobrze uchwycić sens tego terminu, warto spojrzeć na jego logikę ekonomiczną. Moratorium pojawia się tam, gdzie system prawny albo organ publiczny uznaje, że normalne wykonywanie płatności lub innych obowiązków musi zostać chwilowo zatrzymane. W ubezpieczeniach eksportowych chodzi o ochronę przed skutkami decyzji władz publicznych lub kryzysu państwowego po stronie zagranicznego dłużnika. Eksporter nie ponosi wtedy szkody dlatego, że kontrahent „zwyczajnie nie chce zapłacić”, lecz dlatego, że w obrocie pojawia się nadzwyczajna blokada płatnicza mająca charakter publiczny. Z punktu widzenia rynku to bardzo ważne rozróżnienie, bo odróżnia ryzyko handlowe od ryzyka politycznego.

Geneza pojęcia moratorium w ubezpieczeniach jest związana z rozwojem handlu międzynarodowego i z doświadczeniem kryzysów finansowych oraz politycznych. Ubezpieczenia musiały odpowiedzieć na sytuacje, w których szkoda nie wynika z fizycznego zniszczenia mienia ani z pojedynczego niewypłacalnego kontrahenta, lecz z decyzji państwa albo załamania systemu płatniczego. Właśnie dlatego moratorium weszło do języka ubezpieczeń przede wszystkim jako element ochrony eksportu i inwestycji zagranicznych. Jego funkcją stało się uchwycenie takiego rodzaju ryzyka, którego nie da się dobrze opisać wyłącznie kategoriami zwykłej zwłoki czy klasycznej niewypłacalności.

To pojęcie ma także drugie, bardziej ostrożnościowe znaczenie, obecne w europejskiej debacie o stabilności sektora ubezpieczeniowego. W dokumentach EIOPA moratorium pojawia się jako możliwe narzędzie nadzorcze lub resolution, polegające na czasowym wstrzymaniu przepływów płatniczych albo zawieszeniu płatności wobec części wierzycieli w sytuacji kryzysowej zakładu ubezpieczeń. Nie jest to standardowy element detalicznej polisy kupowanej przez klienta, lecz raczej instrument rozważany na wypadek poważnych problemów instytucji finansowej. W tym sensie moratorium ma chronić uporządkowanie procesu naprawczego albo restrukturyzacyjnego i ograniczyć chaos płatniczy.

Znaczenie moratorium dla rynku ubezpieczeń jest więc podwójne. Po pierwsze, w ubezpieczeniach eksportowych pozwala objąć ochroną zdarzenia, które są poza kontrolą przedsiębiorcy i wynikają z decyzji państw lub kryzysów systemowych. Po drugie, w myśleniu nadzorczym oznacza potencjalne narzędzie ochrony stabilności rynku wtedy, gdy zagrożony jest sam zakład ubezpieczeń. W obu przypadkach wspólny jest jeden element: moratorium przerywa zwykły bieg zobowiązań i tworzy stan nadzwyczajny, który musi być opisany prawnie, bo bez tego trudno byłoby ustalić, kiedy i na jakich zasadach uruchamia się odpowiedzialność albo szczególne środki ochronne.

W praktyce ubezpieczeniowej najłatwiej zobaczyć działanie moratorium na przykładzie eksportera, który sprzedał towar lub usługę za granicę, ale rząd państwa dłużnika ogłasza powszechne moratorium płatnicze. W takiej sytuacji problem nie sprowadza się do zwykłego sporu handlowego. Powstaje ryzyko polityczne, które może być objęte ochroną KUKE na zasadach ustawowych. Ubezpieczyciel analizuje wtedy, czy rzeczywiście doszło do zdarzenia odpowiadającego ustawowemu rozumieniu moratorium, czy istnieje związek między tym zdarzeniem a brakiem zapłaty oraz czy spełnione zostały warunki umowy i procedury zgłoszenia szkody.

Warto też podkreślić, czym moratorium nie jest. Nie jest zwykłym opóźnieniem płatności, nie jest automatycznie każdą restrukturyzacją długu i nie jest po prostu trudnością finansową kontrahenta. W klasycznym znaczeniu ubezpieczeniowym chodzi o sytuację bardziej wyjątkową i bardziej systemową. Z perspektywy laika można powiedzieć tak: jeżeli dłużnik nie płaci, bo sam ma kłopoty, to mamy typowy problem wypłacalności albo zwłoki. Jeżeli nie płaci, bo państwo wstrzymało płatności albo transfery, zaczynamy mówić o moratorium w sensie ryzyka politycznego.

Podsumowując, moratorium w ubezpieczeniach to czasowe wstrzymanie wykonywania określonych zobowiązań lub płatności, które ma znaczenie przede wszystkim wtedy, gdy staje się zdarzeniem prawnym wpływającym na odpowiedzialność ubezpieczeniową albo na stabilność zakładu ubezpieczeń. W polskiej praktyce najważniejsze znaczenie ma jako element ryzyka politycznego w ubezpieczeniach eksportowych, a w europejskim ujęciu ostrożnościowym także jako możliwe narzędzie zarządzania kryzysem instytucji ubezpieczeniowej.

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jednostka chorobowa

Fundusz Prewencyjny

Klauzula dewastacji i graffiti